Fundacja Przytul Kota z Łodzi

Fundacja powstała po to, byśmy mogli pomagać zarówno zwierzętom chorym i opuszczonym, jak i zdrowym, lecz niewidzialnym dla większości przechodniów, spędzającym mroźne noce pod stygnącymi samochodami, wyjadającym gnijące resztki ze śmietników. Łapiemy dzikusy ze złamanymi ogonami i kocich akrobatów ze śrutem w grzbiecie, a po naprawie uszkodzeń – odstawiamy na miejsce. Wspieramy kocich karmicieli i budujemy domki dla futerkowych włóczęgów. Porywamy na chwilę zwierzaki wolno żyjące po to, by zawieźć je do weterynarza na sterylizację. Nie oswajamy nikogo na siłę, ale często, aż za często, okazuje się, że dziczyzna złapana na zabieg, to cudowny, mruczący Filemonek, więc wtedy, chcąc nie chcąc, szukamy dla niego zwykłego domu. Takiego z czterema ścianami, kaloryferem i człowiekiem do obsługi.Robimy dużo nie dlatego, że jesteśmy wybitnie pracowici. Wręcz przeciwnie — mamy raczej kocią naturę: lubimy drzemać w ciepełku, na miękkiej sofie, po smacznym posiłku… mmmrrrrrr mmrrr mmmmrrrrr… i wtedy zawsze dzwoni telefon…Rąk do pracy ciągle za mało, pieniędzy na koncie najczęściej brakuje, chorych kociastych, leków do podania, łap do opatrzenia i futer do posmarowania — zawsze za dużo.Jeśli chcecie dołączyć do nas, przyczynić się do szeroko pojmowanego kociego dobra, wesprzeć nas fizycznie, finansowo lub wirtualnie — zapraszamy!https://przytulkota.pl/

  • Dodaj link do:
  • facebook.com
Zapisz się do newslettera
i otrzymuj informację o naszych podopiecznych

Facebook